Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

czwartek, 17 maja 2012

Bunt Roczniaka...spać nie będę


W życiu każdego dziecka zdarzają się takie chwile. Chwile buntu. U nas ta chwila była wczoraj. Synuś oświadczył, że spać mu się nie chce i woli się bawić, latać po mieszkaniu, śpiewać i tańczyć. 

I tak ok godz. 20 położyłam wykąpanego, nakarmionego Bąbelka w łóżeczku. Synek wstał i zaczął skakać po materacu, ponieważ czasem mu się to zdarza, więc sobie pomyślałam, poskacze chwilkę i padnie. Ta chwilka trwała z godzinę. Miałam już dość! Synek znudził się skakaniem w miejscu i zaczął płakać, tym samym wymuszając wyciągnięcie Go z łóżeczka. Po paru minutach nie miałam już siły i się poddałam. 
Pomyślałam - pewnie zęby - nasmarowałam dziąsełka i wzięłam go do salonu na kanapę. Telewizor na pewno pomoże, więc włączyłam na "you can dance". Po 5 minutach Synek miał już inny pomysł na spędzenie tego wieczora. Zabrał się za swoje grające zabawki :/ I tak do godz. 23. Po jedenastej stwierdziłam, że tak nie może być. Przebrałam się w koszulę nocną i poszłam się położyć z Synkiem. Zgasiłam światło, zamknęłam drzwi, nuciłam kołysanki. Chwile jeszcze walczył i padł spać. Przytulony do mamy :)

Mój kochaniutki Syneczek!

Oczywiście już nie wspomnę, że nic w domu nie zrobiłam.
 O zasłużonym wieczornym odpoczynku też mogłam zapomnieć.
Ale to nie ważne!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz.