Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Co za dzień?! Gdzie jest kawa?!


Dziś okropny, ponury dzień. Jakby było mało, że słońca brak...
...dziś Synuś zafundował mi pobudkę o 6 rano! Oczywiście pobudka przymusowa, bez możliwości odmowy, czy choćby małej negocjacji. Nie pozwolił nawet na tzw. "pięciominutową drzemkę".  
Swoim głośnym płaczem rozkazał natychmiastowe wstanie. Doszłam do wniosku, że to kolejne trzonowe zęby, więc nie zamierzałam się buntować.
 Grzecznie wstałam. 
Wiedziałam, że tylko kawa może mnie uratować. Pobiegłam do kuchni napić się pachnącej kawki
...A TU...BRAK!!! Kawa się skończyła! To nie możliwe! Byłam tak wściekła, że policzyłam chyba do 100 a nie tak jak zawsze do 10, aby się uspokoić. MASAKRA!!! 
Nie ma jak Cudnie rozpoczęty dzień :/


Współcześnie kawę pije się na setki sposobów - każdy miłośnik ma z pewnością swój ulubiony /Getty Images/Flash Press Media


/Getty Images/Flash Press Media

5 komentarzy:

  1. Współczuje, ja zawsze rozbudzam się jakimś słodkim napojem, kawy nie lubię. Ale raz jak na złość nie było nic do picia oprócz wody z kranu:/

    OdpowiedzUsuń
  2. rozumię wsciekłośc ja bez kawy funkcjonowac nie potrafie to raz a dwa kocham ten trunek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przykry początek dnia. Za to ta kawa na zdjęciu przepiekna

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio zaczynam dzień koktajlem truskawkowym :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.