Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

niedziela, 19 sierpnia 2012

Imieninki...

Imieninki Synusia..
/ Synuś świętował swoje imieninki przez kilka dni/

oto fotorelacja:

Synuś od nas dostał dużego misia, gdyż strasznie kocha misie przytulać, ściskać.
 /Szkrabuś widząc pluszaka, aż się trzęsie i dostaje szczękościsku/

Rano misio czekał na Synusia:




Synuś zapoznał się z misiem jak należy i dobrze się nim zajął:










Czas na wspólną drzemkę:



Miłość od pierwszego wejrzenia:



A po południu wycieczka, Tata do pracy, a Mama z Synusiem zwiedzają sklepy z zabawkami ;)
kolejny prezencik / kosz na zakupy/:








Tak się złożyło, że Synuś dostał jeszcze dwie taczki:





Kilka fotek z Tatusia meczu:






:))))))










poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Makijaż - pomarańcza na dolnej powiece..(11)..instrukcja




Przygotuj cienie: biały matowy, jasny róż, brąz matowy,
 ciemny perłowy róż oraz pomarańczowy matowy. Czarny eyeliner.

Na cała górną powiekę nałóż biały cień. Na górną ruchomą powiekę nałóż jasny róż, 
zaś w załamaniu  od wewnętrznego kącika do zewnętrznego nałóż brąz. 
Ciemny róż zaaplikuj w zewnętrznym kąciku oka. 
Czarnym eyelinerem zrób kreskę na górnej powiece.
Zaś pomarańczowym cieniem na dolnej powiece, wyciągając ją poza zewnętrzny kącik oka.
Maskarę nałóż na rzęsy.

Makijaż klubowy (10)...instrukcja...




Do wykonania makijażu przygotuj:
* zielony, biały i czerwony cień
* czarną i białą kredkę
* odpowiednie pędzle
* taśmę klejącą

Przyprósz dokładnie powiekę pudrem.
Przyklej kawałek taśmy klejącej wydłużając dolną powiekę /dzięki taśmie powstanie równa kreska/
Zielonym cieniem obrysuj górną powiekę, zaczynając od wewnętrznej części. Kreskę narysuj także wzdłuż przyklejonej taśmy, po czym odklej taśmę.
Białym cieniem narysuj kreskę wzdłuż zielonej linii, kierując się w stronę łuku brwiowego, od wewnętrznego kącika.
Przyklej taśmę poniżej zielonej i białej kreski, równolegle do nich, zostawiając miejsce na narysowanie trzeciej, czerwonej linii. Czerwony cień nałóż zaczynając od środka dolnej powieki.
Linię wodną zaznacz biała kredką, a dolne rzęsy czarną.
Wytuszuj rzęsy.



Kawka mrożona na upał..i podziękowania...




znów upał...a więc nie ma co się zastanawiać proponuje kawę mrożoną,
 przepis zapożyczony od kochanej siostruni :D

* kawa rozpuszczalna
* mleko
* cukier
* dwie gałki lodów czekoladowych

wszystko mieszam w szejkerze, dodaję  trzy kostki lodu i bitą śmietanę.
Gotowe!


/oczywiście na koniec dodałam jeszcze słomki...dla mnie różowa :P a dla mężusia zielona :D/






Serdecznie chcę podziękować Grażynie z blogu http://carryikurkuma.wordpress.com za kartkę
/za udział w Candy/
W szczególności Synusiowi  spodobała się :D
Pozdrawiamy Serdecznie!




środa, 8 sierpnia 2012

Plan dnia...na 15mies...

KU PAMIĘCI

...na pamiątkę zdecydowałam się tu umieścić plan dnia mojego piętnastomiesięcznego Synusia.

..hahaha..teraz jak to piszę, od razu mam przed oczami wypracowania z j. angielskiego i niemieckiego, zadanie na następną lekcję: opisz swój plan dnia po angielsku/niemiecku  :) ...oj temat był niezniszczalny, ponadczasowy..od podstawówki, przez liceum, po studia....aż mi się buzia śmieje :D


...więc PLAN DNIA MOJEGO SZKRABKA:


godz. 7.00      - Synuś wstaje, biegnie sprawdzić czy zabawki są na miejscu.
                         Mama drzemie jeszcze "pięć minut" /tak do 7.30 :D /

godz. 8.00      - Śniadanko. Synuś zazwyczaj zjada paróweczkę z ketchupem / niestety /, 
                         pół kromki chlebka z masełkiem i pomidorkiem

godz. 9.00      - Idziemy na szybkie zakupy, a później przejażdżka rowerkiem.

godz. 11.30    - Wracamy do domku. Drugie śniadanko / np. jogurcik /

godz. 12.30    - Drzemka /trwająca ok. dwie godziny/

godz. 14.30    - Obiad /zupa/

godz. 15.30    - Obiad /drugie danie/

godz. 16.00    - Idziemy na plac zabaw. 

godz. 18.00    - Idziemy z Tatą na bieżnię - oglądamy jak Tata trenuje

godz. 19.00    - Powrót do domu. Kolacja /często kanapeczka/ 

godz. 20.00    - Kąpiel.

godz. 20.30    - Synuś zasypia w swoim łóżeczku przy ukochanej kołysance "serce pik pik"

godz. 24.00    - Synuś wędruje do łóżka rodziców i tam sobie smacznie śpi do rana


To bardzo ogólnikowy plan dnia! Pomiędzy jest oczywiście "szał" w domu. Czasem plan się zmienia, bo gdzieś jedziemy lub pogoda nie dopisuje. Jednak staram się pilnować godzin posiłków oraz godziny kąpieli - Synuś zawsze, choćby się paliło i waliło o godz. 20 kąpie się i idzie spać.


Fotki z wypadu nad jeziorko:







Basen - jak wykorzystać energię...



Synek chodzi na basen już od ponad roku /dokładnie od 4 miesiąca życia /. 
Uwielbia się pluskać, a jeszcze bardziej uwielbia wykonywać ćwiczenia i obserwować jak bliscy biją mu brawo :)
Polecam każdemu takie zajęcia.  Po tych 30 min ja jestem wykończona i mój Szkrabuś również. 
Od września zamierzamy zapisać się dodatkowo do szkółki piłkarskiej dla takich małych bąbelków. 
Synek ma strasznie dużo energii i musimy ją jakoś dobrze spożytkować:)

Co myślicie o dodatkowych zajęciach dla Malców?
Macie jakieś doświadczenia? Zapisaliście gdzieś swoje dzieciaczki?
Co Wy robicie z energia swoich Dzieci?

Właśnie dostałam zdjęcia z zajęć, oto one: