Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

środa, 2 stycznia 2013

Denis kontra magia świąt....

Synek kontra choinka, kto wygra? 

Czy choinka przetrwa do Trzech Króli?






A tak nasza choinka wygląda po drugim bliskim spotkaniu z Denisem
/światełka i część bombek zbite, gałązki powyginane, zwisające dekoracje - ogólnie Misz-masz!/




Oby do Trzech Króli!




A tu pierwszy list/kartka zaadresowana tylko do Synka
/oczywiście od Babci i Dziadzia/



Bo najfajniej w butach mamy:


I jak tu nie zwariować?

13 komentarzy:

  1. hhihi Denis rozrabiaka by wymiekl przy waszym synku:)
    Najlepszosci na 2013:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe, kiedy nasz choinka będzie leżeć :D A buty mamy wiadomo, najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas leżała już /albo dopiero/ dwa razy:)

      Usuń
  3. Ale masz fajnie!!!
    U nas choinka omijana wielkim łukiem :)
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roczku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak bardzo fajnie...tylko kiedy ja się ponudzę?!

      Usuń
  4. Hehe ale wesołek! :) Butów mierzenie znamy.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, trzeba będzie nowe bombki kupić :]
    Buty na stópkach maluszka przednia :D Mam podobne tylko w ostrzejszym różu ;)
    Pozdrawiam :*

    PS Bardzo dziękuje za dodanie nowego adresu bloga :*
    Stary można usunąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co dziękować...musiałam zapisać nową stronkę bo bardzo lubię podczytywać:)

      Usuń
  6. hahahah no to widzę, Mały Rozrabiaka rośnie, będzie ciekawie, nudno nie będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. My na choince nie may tłukących się bombek, ale te które wiszą są co chwila ściągane :) też czekam by dotrwała do Trzech Króli a potem rozbieramy, by nie kusiła :)
    Dziekuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.