Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

poniedziałek, 27 maja 2013

Dzień Mamy


wspomnienia:


kilka dni temu przeczytałam w gazecie tekst...tekst, który mnie poruszył:

"M jak mama. Od pierwszych chwil naszego życia jest źródłem ciepła, miłości i bezpieczeństwa. Ma ją każdy z nas, choć niemal nikt tak naprawdę jej nie zna...Opowieść o mamie rozpoczyna się wspomnieniem nieprzespanych nocy, karmieniem co trzy godziny, całkowitej rezygnacji z tego co nazywamy życiem. A potem? Potem jest jeszcze trudniej. To matka studzi nasze emocje - radość pierwszych kroków i ból pierwszych upadków. To ona ze spokojem musi przyjąć dziecięce 'nienawidzę cię', by dziecko poznało cierpliwe oblicze miłości. To ona tłumaczy pierwsze zawiłości relacji między ludźmi (...) To mama jest tą tajemniczą postacią, która sprawia, że ubrania się prasują, naczynia - zmywają, a zakupy - robią. 
Przez wiele, wiele lat nie mamy sposobności jej poznać. 
Nie jest kobietą, nie jest osobą, lecz mamą. Często nie wiemy nic o jej marzeniach i smutkach. Bo zawsze od niej bierzemy, a rzadko kiedy dajemy. Kto wie, może dopiero wówczas, gdy sami zostajemy rodzicami, mamy szansę na chwilę olśnienia  (...) Jedno pozostaje prawdą: mama - jakakolwiek by nie była - na zawsze odciska w nas ślad swojej obecności.
 Pamiętajmy o tym, patrząc na swoje dzieci."  (tekst Małgorzata Rozenek)

Zastanawiam się, czemu to olśnienie przychodzi tak późno?! 
Za późno!







Jestem szczęściarą. Już trzeci raz obchodzę to wspaniałe święto. 

pierwszy Dzień Mamy
/Synek ma 1 miesiąc/




wczoraj u Babci:
/Synek ma dwa lata i 1 miesiąc/






9 komentarzy:

  1. Tak, zaczynamy rozumieć własnych rodziców dopiero, kiedy sami się nimi stajemy.
    Ale zmienił się ten Twój synek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny tekst...moja mama jest moją najlepszą przyjaciółką ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny tekst... Ja też po urodzeniu Małego zrozumiałam moją mamę w 100%, szkoda że tak późno...

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny tekst.
    wzruszający.
    ech, łezka mi poleciała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mama to nie osoba fakt :) Mój syn zapytany jak mam na imię odpowiada 'Mama'.

    OdpowiedzUsuń
  6. piekny teks aż mi łezka poleciaął ja swej mamy juz nie mam 15 pół roku akurat na dzień matki jest półrocznica :(

    OdpowiedzUsuń
  7. piekny i prawdziwy tekst, aż się popłakałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. B.wzruszajacy tekst i b.prawdziwy.....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.