Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Przegląd tygodniowy - zdj. paszportowe - zakupy


Krótki przegląd tygodniowy:






















Wściekły Denisek:






Pierwsze zdjęcie paszportowe:
/Synek przekupiony samochodem usiadł na krześle na minutkę u fotografa.. i się udało/



Cały czas próbuję pozbyć się domostrady z salonu :/
/jakiś sprawdzony pomysł?..bo brakuje już mi siły/

Zakupy: 

piłka:


samochodziki - Empik:

sandałki - Deichmann:

Koszula dla Synka - prezencik:

Neonowa koszulka - F&F:


Trochę mnie zatkało jak w Empiku znalazłam elementarz dla dwulatka:




i coś dla mnie:
sukienka - Forever 18:




koszulka - Forever 18:



 Buty - Allegro:





 i coś do czytania:




Niestety Synuś został oparzony przez słońce...karczek mu się spiekł pomimo, że był posmarowany kremem SPF30 i miał czapeczkę oraz koszulkę...wieczorem dostał czerwonych krostek na całych pleckach, brzuszku i buźce...wylądowaliśmy u dermatologa...Pani poleciła nam Panthenol /pianka na oparzenia słoneczne/, krem z filtrem +50 i zakaz wychodzenia na słońce...

czerwona buźka:






Cały czas siusiamy na nocniczek. Próbujemy znaleźć odpowiednią technikę siusiania na dworze..jakieś pomysły? Bo ciągle kończy się to opsikaniem :/

21 komentarzy:

  1. Nawet jak się złości to i tak jest uroczy :)
    A z tą domostradą to jestem zaskoczona - podobno tak łatwo ją usunąć? Ach te reklamy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszą domostradę usunęłam bez problemu...tą mamy już długo i się tak przykleiła do paneli, że pozostaje tylko ją zdrapać kawałek po kawałku:/

      Usuń
  2. To zdjęcie z butami wymiata :D

    Jak ta domostrada jest na klej, to spróbuj suszarką podgrzać, powinien klej puścić pod wpływem ciepła

    OdpowiedzUsuń
  3. ale bidulek wyglada na ostatnim zdjeciu, fuuuu fuuu dmuchamy na obolale miejsce:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bieduleczek...strasznie go swędziało:/

      Usuń
  4. jak niemiło patrzeć na dwa pierwsze zdjęcia, gdzie deszcz i zimno :)
    dobrze, że reszta taka pogodna.
    maślankę na spieczone miejsca.
    słońce teraz okrutnie praży, więc trzeba szczególnie uważać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synek spiekł sobie tylko karczek..reszta /buźka itd/ to już reakcja na słońce-uczulenie:/

      Usuń
  5. Swietne buty i sukienka:) Dziewczyny tez spieklo ostatnio;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać że moje buty są bardzo wygodne i tez mi się podobają ;p

      Usuń
  6. My kiedys usuwaliśmy z parkietu tą taśme octem, ale parkiet szedł do cyklinowania i zupełnie nie pamietam, czy ocet niszczył nawierzchnię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już różnych środków próbowałam - octu też - jak namoczę tą domostradę i trę mocno to pomału schodzi - jednak ja już siły nie mam na takie skrobanie!

      Usuń
  7. ale tydzien wam minął owocny :) z domostradą nie pomogę

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe czy mój by dał sobie zrobić taką paszportówkę :) chyba nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nie było takie proste..pan fotograf "gimnastykował się" :))

      Usuń
  9. po tych zdjęciach widać, jak zmieniała się pogoda :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak pogoda zmienia się z dnia na dzień - wczoraj 30 stopni, a dziś już chłodno i leje:/

      Usuń
  10. Ja niestety też za bardzo nie pomogę i sama jestem bardzo ciekawa pomysłów na siusianie na dworze. Wydaje mi się, że podsadzanie (trzymanie dziecka w powietrzu) to marny pomysł :/ a jak jest ciepło to nie da sie nie pić co równa się pełnemu pęcherzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczynamy sobie pomału radzić...Synek staje w rozkroku i kombinujemy..troszkę się moczymy ale jak jest ciepło to nie ma problemu:)

      Usuń
  11. Zdjęcie paszportowe rewelacja , pamiętam jak u nas tatuś robił Młodemu, ileż było z tym zachodu :)

    Miłej dwunastki ! To chyba dzisiaj?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.