Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

poniedziałek, 21 października 2013

piątkowe wyjście...ikea

..uwielbiam...IKEA jest cudnym sklepem i niestety cichym zabójcą portfela...wszystko kosztuje grosze, a przy kasie okazuje się, że grosik do grosika i się niezła sumka robi:/

wybraliśmy się  do Ikei na szybkie zakupy, które trwały 2 godz...wybudowali nam taką dużą dwupiętrową Ikea, że inaczej się nie dało...

....Synek jak wchodzi do sklepu ma uderzenia gorąca i robi się na zmianę biały i czerwony - ma to po swoim tatusiu - mąż niestety nie jest wstanie znieść nowej olbrzymiej ikei! /nie cierpią zakupów/ ...

...teraz Denisek był bardzo dzielny...zero marudzenia...trochę zabawy w punktach strategicznych...przy kasach nie wytrzymał więc szybciutko ruszyliśmy bez kolejki do kasy z pierwszeństwem "matka z dzieckiem"... 
Wypad udany:)))


Nie byłby sobą jakby coś nie zmajstrował:




W domku denisek cieszył się nowymi zdobyczami z ikei:

zestaw samochodzików: 






i rolka papieru:
/fajny sposób na Deniska - narysowałam drogi i Synka miałam z głowy na jakieś 20 min;)/











a wieczorkiem 

Denisek ćwiczył z Tatą brzuszki:


a ja zajadałam się serkiem z dzieciństwa



i  zrobiłam batoniki dla chłopaków :)




dokładny przepis na kanale nieesia25 youtube:



8 komentarzy:

  1. Pysznie wyglądają te batoniki.
    Tez mam zamiar wybrać się do Ikei, głównie po zabawki na gwiazdkę - kolejkę i właśnie te autka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też lubię Ikeę . Bardzo fajne te samochody.
    A batoniki wygladają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też uwielbiam Ikeę, jadę kupić konkretną rzecz, a wracam z całą torbą;) widać, że Denisek zadowolony z prezentu i jaki sportsmen z niego rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne te autka - nie widziałam ich! Ikea cichym zabójcą portfela - trafnie to ujęłaś ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie ma u mnie ikei... Ale portfel odpoczywa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja lubię ikea, szkoda że mam do niej daleko..
    No brzuszki ładne będą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzuszki wychodzą chłopakom perfekcyjnie :) A potem ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry sposób na 20 minut wolnego;) Wykorzystam opcję z drogą...Maksio będzie zachwycony;) Pozdrawiam Was!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.