Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

środa, 22 października 2014

basen..przedszkole...październik..



Maksiuniek

 przedszkole uwielbia...świetnie się odnalazł....nie ma płaczu..wcześnie rano wstaje i  sam ubiera się, żeby jak najszybciej wyjść do dzieci...krzyczy na mnie jak przyjdę po niego za wcześnie :)
...Pani mówi, że Maksiuniek chce wszystko sam robić, a później idzie do niej i chce żeby go chwaliła:) 
zaczął sam się rozbierać i ubierać/ ostatnio zapiął sam kurtkę na zamek :]

....a co najważniejsze robi wreszcie kupę do toalety /poprosiłam Panią, żeby jakoś pogadała z Maksiem o kupach, że dzieci robią do toalety nie w pieluchy itd....Pani zrobiła pogadankę ogólnie do wszystkich dzieci...dwa dni po rozmowie Maksio siadł na toaletę:))
/cóż czasem obca baba ma więcej do powiedzenia niż własna matka :p

Wróżka pieluszka przyszła, zabrała pieluchy i zostawiła pieniądze na lego
Denisek oszalał na punkcie lego
/szkoda, że ceny są z kosmosu/







Lilianeczka

już stoi i ma dwa ząbki






pierwsza szczoteczka do ząbków



...marudziła, marudziła..w końcu zasnęła...




Mama szpieg...


chłopaki na placu zabaw....


jesienne lody...




basen...















...:]


W piątek Mąż zaprosił mnie na swoje szkolenie...pierwszy raz byłam na jego wykładzie po mimo,że prowadzi je już od kilku lat....hihihi jakie to jest dziwne, że 200 obcych ludzi tak nie stresuje jak jedna własna żona :)..było rewelacyjnie...muszę się pochwalić... mój Kochany Mąż jest rewelacyjnym szkoleniowcem :*...mam nadzieję, że na tym jednym razie się nie skończy :p

*Kochanie dziękuję za kolejny miesiąc /13 lat i 4 miesiące :****

5 komentarzy:

  1. Co tu dużo pisać, rodzinkę masz cudną :*
    Ja niestety nie mam szans by zobaczyć jak mąż pracuje, a może i lepiej bo to miejsce mnie przeraża. Jednak jak prowadził treningi (zapasy dla dzieci) byłam często i cieszyło mnie to, że dzieci go tak lubią i tak dobrze współpracują!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze się uśmiecham jak do Ciebie wejdę na bloga, ciepło bije na kilometry :)
    Gratulacje dla M :-)
    Ile Twoja córeczk ma miesięcy ? Słodka jest strasznie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna wycieczka, szczególnie na basen ;) Jeśli będziesz czegoś w przyszłości potrzebowała ze sprzętu pływackiego dla swojego dziecka to możesz wpaść do mnie na Asport-Junior.pl :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.