Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

czwartek, 17 lipca 2014

juhuuu..jedziemy... wakacje z niemowlakiem ...

Dziś w nocy wyjeżdżamy nad morze :)



..prawie spakowani..





..dla każdego coś miłego na wakacje..



... Mama pakuje, a Tata i reszta bandy spacerują...


... Denisek ma swoją dzidzie...



 ... nasz słodki poranek...





....za trzy tygodnie się widzimy :)




Wehikuł czasu - Wakacje:

2013 r (Maksio 2 latka , Lili w brzuszku)

2012 r (Maksio 1 rok)

2012 r i 2011r (Maksiuniek ma 3 miesiące)

źródło rys - google.pl

sobota, 12 lipca 2014

Mietków 2014

..ostatnio spędziliśmy świetny czas nad jeziorem..


..Denisek przeszczęśliwy...

..bałam się o Lineczkę 
/pamiętam jak to było z Deniskiem, jak był taki mały - gdy wchodziliśmy na plażę zaczynał się przeraźliwy krzyk - jedna osoba odpoczywała, a druga jeździła wózkiem - byliśmy załamani/..

...jednak z Lileczką jest inaczej...

...cudowna spokojna dziewczynka...

...leżała sobie w namiociku spokojnie, bez nerwów :)




...albo podziwiała widoki...

..Tata też odpoczywał...


..Denisek jak zwykle kombinował...









...chłopaki pływali rowerkiem wodnym..


..oczywiście Maksiuniek był zadowolony...nie było mowy o strachu..



..mój kochany "człowiek demolka"...

..Nasza Banda :)

 tak było nad jeziorem
 2 lata temu i tu 2 lata temu
 /jaki Maksiuniek był malutki :]


:)


poniedziałek, 7 lipca 2014

Nowa Ruda...na meczu...

Tata zabrał nas na swój mecz...
..tak znaleźliśmy się w Nowej Rudzie..


Denisek uwielbia towarzystwo...
...szybciutko dołączył do grupy kibiców..


..sędziowie...
...rozgrzewka przed meczem...



..zaczęło się..


... Nasza Duma..


...Synek na trybunach szalał..


...znalazł sobie kumpla...


..i tak świrowali, że spadł z trybun i głowę sobie poobijał...

....spokój był przez 5 minut!...

..a potem znowu wariacje...


..widoki piękne..



..ekstremalny plac zabaw..
..na zboczu góry..









oby więcej takich wspólnie spędzonych dni
:)

czwartek, 3 lipca 2014

Przegląd...ostatni basen przed wakacjami...












miały być zdjęcia podwodne,
jednak Maksiuniek zachorował i na zdjęcia się nie załapaliśmy...

...spokojnie po wakacjach już nie odpuścimy :)


chorowitek i jego namiot




Denisek po oglądnięciu reklamy kubusia play
zażyczył sobie deskorolkę
/więc w domu mamy już chyba wszystkie "pojazdy"
..no prawie... na imieninki planujemy mu kupić prawdziwy rower/






Na działce





z Dziadziem






chwilowy bunt






tak się bawią rodzice

a tak wygląda Denisek po placu zabaw
/spocony, brudny i zapłakany, że trzeba było wracać do domu - uśmiech wymuszony do zdjęcia/


13 lat i 13 róż



Denisek był ostatnio w szatni zawodników



Dzień Ojca...
...laurka dla Taty





nowa zdobycz Mamuśki
...te malinowe założyłam na imprezkę w piątek:)
...buty mają moc ;] mężuś powiedział: "byłaś gwiazdą"





...żeby wyjść na imprezę...
trzeba było zadbać o szczegóły..
...instrukcja usypiania moich dzieciaczków ;)






Dialog rodzinny:
mąż wyjechał na turniej, a matka włączyła sobie mecz z przyzwyczajenia /w końcu spotkanie Brazylia-Chile dało mi tyle emocji :P ...więc włączyłam mecz, a Denisek: 
dlaczego leci mecz
no włączyłam /odpowiadam/
...ale dlaczego? dziewczyny nie oglądają meczów tylko chłopcy
..tak wiem...ale taty nie ma to możesz z mamą mecz oglądnąć..
..nie! ja tylko z tatą mogę oglądać!