Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

czwartek, 15 stycznia 2015

Przygotowania..../urodzinki, Turcja/

do pierwszych urodzin Lilianki

  • prezenty:
poprosiliśmy bliskich, aby dali nam pieniążki a my kupimy konkretne dwa prezenty

miałam problem z wybraniem dla Lineczki prezentów, bo tak naprawdę to wszystko ma po braciszku...kiedyś rozmawiałam z fajną panią doktor, która twierdzi, że dziecko czasem musi dostać nową zabawkę - swoją własną - a nie własność brata!

...więc zdecydowałam się na nowy jeździk dla dziewczynki



choć w domu mamy po Maksiuniu:

rowerek
/Denisek dostał na swój roczek/

i samochodzik
/dostał na imieninki - 1 rok i 4 mies./


oraz na pudełko Lego duplo:



* specjalnie różowe dla dziewczynek....
....tak się zastanawiam czy Lilunia nie wyrośnie na chłopaczarę, bawiąc się zabawkami Deniska, bez różu i "cukierków".


  • zamówiłam opłatek na tort/ciasto
/mam nadzieję, że chrzestna zdecyduje się wykonać własnoręcznie tort/




*dzisiaj ma nas odwiedzić ciociunia, więc na torta ją będę namawiać, 
ustalimy menu ...a od poniedziałku zakupy i porządki w domu :)






oraz przygotowania do wielkiego wyjazdu Męża
 na zgrupowanie do Turcji

* to już będzie odwieczna tradycja, że w urodzinki Lineczki będziemy rozmawiać o Turcji....
....jeśli termin wyjazdu nie ulegnie zmianie to przez kilka czy kilkanaście lat Tatusia nie będzie w dniu urodzin Córeczki - tak jak to było rok temu TU....

"(...)Godzina 11:45. Siedzę właśnie na lotnisku w Stambule i oczekuję na odlot około 12:20.

Właśnie wydarzyło się w moim życiu coś niesamowitego i coś, co uświadomiło mi co jest tak

naprawdę najważniejsze. A może inaczej, zawsze o tym wiedziałem, ale nigdy jeszcze tak mocno

tego nie poczułem w sercu.

Kochanie, wczoraj, kiedy (...) zjedliśmy kolację,

czyli około godziny 19:40 odebrałem sms­a, który po prostu ściął mnie z nóg.

Dokładna treść tej wiadomości to:

„My jesteśmy w szpitalu. Lili chyba dziś będzie. Cesarka. K. Cię, bez nerwów”

Chwila później telefon do Taty i okazuje się, że Lilcia już się rodzi. Dosłownie kilka

minut później dowiaduję się od Taty, że mamy Córeczkę, która urodziła się 30 stycznia 2014 o

godzinie 18:42.(...) Dziękuje też KOCHANIE, że nawet w tak ważnym momencie jakim był obóz w Turcji

wspierałaś mnie i chciałaś, żebym został, ale ja po prostu nie mogłem. Jesteście dla mnie

wszystkim i teraz moje miejsce jest przy Was." /fragment listu mojego Męża/



....dlatego też roczek organizujemy tydzień wcześniej, tuż przed wyjazdem Męża:)

3 komentarze:

  1. fajne prezenty:) my też w tym roku o pieniązki prosimy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że urodziny organizujcie urodziny wcześniej, wszyscy razem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.