Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

niedziela, 14 czerwca 2015

Homolki w Bolkowie...

w zeszłym tygodniu wybraliśmy się do Bolkowa...
...zobaczyć zamek...
spełnić marzenie Deniska...

"Mamo, ja marzyłem, żeby pojechać do zamku"

..rodzice są po to by spełniać marzenia swoich dzieci...
więc pojechaliśmy...
..to nic że 32 stop w cieniu..

.. to nic że klima nam w aucie siadła....
to wszystko nie ważne...
..Denisek szczęśliwy...

...płacz nastał, gdy musieliśmy wracać...

ale to normalne
"dasz palca, będą chcieli rękę"

a wieczorem jeszcze na festyn osiedlowy wpadliśmy...fajna sprawa... jedzonko za darmo...muzyka...nawet piwko /szkoda, że nie piję/
dzieci szczęśliwe, bo obok plac zabaw
..oczywiście płacz na koniec, bo wracać do domu trzeba było na spanie..


Denisek ogląda gazetkę Lego - pokazuje co chciałby dostać na imieninki










Frytki obowiązkowo po zwiedzaniu

Oby więcej takich wspólnych wyjazdów.
:)
Maksio był tak zachwycony zamkiem, że namówił Dziadków na zwiedzanie kolejnego.....i takim to sposobem dziś Matka ma wolne:)

3 komentarze:

  1. wybieramy się do Bolkowo od jakiś 3 lat, te gazetki z Lego to jakaś plaga;) Borysku co chciałbyś dostać? to, to ,to i to… i rodzic bankrut;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ech te katalogi lego, u nas tez na wycieczki zabierane i w aucie sto razy wertowane :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.