Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

piątek, 30 października 2015

Dobranoc...rytuał wieczorny /ku pamięci/


wygrzebałam z szafy starą piżamkę Deniska
..Lili bardzo się spodobała, więc jej nałożyłam wczoraj do spania...

...te zdjęcia musiały powstać...na pamiątkę

Lili kontra Denisek /prawie trzy lata temu/








Rytuał wieczorny...

od czterech lat niezmienny
/no prawie, bo Lili troszkę do niego wniosła :)
  • ok 18 godz. kąpiel /pluskają się razem w wannie/
  • 18.30 zaczynają oglądać bajki /zawsze te same na mini-mini/
  • jedzą kolacyjkę /zazwyczaj kanapeczkę/
  • ok 18.50 Lili idzie ze mną spać :
żegnamy się z Maksiem i Tatą,
idziemy razem do pokoiku,
Lili wybiera dwie książeczki /dla mnie i dla siebie/-czytamy na przemian,
wspólnie gasimy światło i śpiewamy "Dobranoc Ci Boziu",
Lili kładzie się do łóżeczka, ja siedzę obok dopóki nie zaśnie /max. 5 min/

wracam do Maksia..
  • oglądamy razem bajki do 19.20
  • toaleta
  • bajeczka w łóżeczku
  • wspólna modlitwa - Maksiu zawsze prosi o kolorowe sny
  • Gasimy światło, zawsze słyszę: dobranoc mamo, kolorowych snów i śpimy /zostaje z nim dopóki nie zaśnie/











A tak było za czasów Deniska - sesje poranne : Piżamkowo
Cholera! Jak ten czas ucieka!


Dobranoc :)

i coś do poczytania:

Do beznadziejnego rodzica!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz.