Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

czwartek, 1 października 2015

Goodbye smokuś...po raz drugi


..dla wyjaśnienia to MÓJ drugi raz, dla Lilianki pierwszy :)

/zdjęcie archiwalne/

... pozbyliśmy się smoczka...
to już 8 DNI...
..szykowałam się do tego długo..obmyślałam plan :P ..czekałam na okazję...no i się natrafiła..Lili zachorowała...miała zatkany nosek i nie mogła "ciumkać" smoczka..poszła spać bez niego...ja go schowałam i już nie oddałam... nie było płaczu, histerii... po prostu był i już go nie ma :DDD

Dumna jestem niesamowicie!

wszystkie smoczki zostały zamknięte w worku i schowane bardzo wysoko, na razie zostaną z nami na wszelki wypadek 

...

bardzo podobnie było z Deniskiem miał 1 rok i 8 mies.:
 - też był chory /bolały go ząbki/, nie mógł ssać, więc wyrzucił smoka na podłogę i poszedł spać


Jak widać, kluczowym momentem u nas było dobrowolne wyrzucenie smoczka wieczorem i pójście bez niego spać. Moja rada : trzeba wsłuchać się w dziecko, obserwować i  wyczuć odpowiedni moment.


Szykujemy się już do nowego wyzwania - odpieluchowanie, a także zbieram siły, żeby odzwyczaić dzieci od nocnych wędrówek do mojego łóżka. Trzymać kciuki :)


















11 komentarzy:

  1. gratuuję, my powoli też się do tego przymierzamy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to myślę, że moje dzieci przestaną do nas w nocy przychodzić tak gdzieś około szesnastego roku życia :) no straciłam nadzieję, po prostu :)
    Gratulacje dla Lili.
    Ja chyba nie będę miała drugiego razu bo Aaron jest bezsmoczkowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo dla Was, że udało wam się bez smoka :) ...mam nadzieję, ze to tak długo u nas nie potrwa - chciałabym, żeby mąż wrócił do sypialni :) w czwórkę jest za ciasno.

      Usuń
  3. Bardzo fany blog,
    Zapraszam do mnie http://kowalskakinga.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli oduczysz dzieci nocnych wędrówek to podziel się pomysłem :)
    My may nocne wędrówki prawie każdej nocy

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeju, ja miałam 3 latka jak wyrzuciłam smoczka. Mama mi opowiadała, że nie mogła się go pozbyć, a któregoś dnia oglądaliśmy program o zajęczych wargach i zapytałam od czego to, jak powiedziała, że od smoczka, tak wylądował on w koszu i już więcej nie chciałam go widzieć :D Fajnie, że się ze smoczkiem pożegnaliście. Kiedyś musi nastąpić taki moment, oby nie za późno :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. GRATULACJE!!!Zuch cora i mama!

    moj Olek smoka bedzie mial do 18-stki chyba;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak myślałam...Lila była strasznie przywiązana do smoczka

      Usuń

Dziękuję za komentarz.