Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

sobota, 10 października 2015

Pierwszy spacer Lilianny.../ku pamięci/

....pewnie niektórzy są zdziwieni...jak to? 20 miesięcy ma i jeszcze na spacerze nie była?!
....




...była, ale tylko w wózku! a wypuszczana z niego była tylko w bezpiecznych miejscach, np. na placu zabaw...

...a czemu? a temu, że Lili tak jak jej brat "za młodu" nie potrafiła spacerować, tylko dotykając ziemi zaczynała biec - a to było bardzo niebezpieczne /gł myśląc o samochodach/...

Dzisiaj nastał ten cudowny dzień....Lili spacerowała obok mnie...oczywiście nie za rączkę..ale obok i to spokojnie! Wspaniałe przeżycie :)

Oj Córcia mi rośnie niesamowicie :D






A tak to było z Maksymiliankiem: TU



A co jeszcze u nas? 

niekończąca się choroba...


Lili ciągle się przebiera/ubiera


..a gdy mówię: "Lili, uśmiech. Mama robi zdjęcie"....


..wtedy robi swoją specjalną minę...



 ..Lineczka uwielbia pomagać w kuchni...
/drugie śniadanko: koktajl - owoce, jarmuż, mleko.../



...wymieniliśmy już garderobę na jesiennozimową...
/dobrze mieć starsze ciocie, które pamiętają o Lileczce/


...przymierzanie było...

..tylko Lineczka, bo..


..Denisek grał na komputerze..kontaktu brak...



... przed snem...niektórzy wolą bajki, a my 
 meczyk...
/Tata w telewizji/



tyle.

P.S. Lilianna przechodzi dalej bunt...wpada w histerię kilkadziesiąt razy dziennie!


6 komentarzy:

  1. to musiało być mega wydarzenie - a mama pewnie oczy dookoła głowy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile Twoja córeczka ma latek?
    Moja też wpadała w histerie kilkadziesiąt razy dziennie, a żeby tego było mało to doszło jeszcze nie chęć do ubierania się na dwór.
    Na szczęście odpukać ma 2 latka i 2 miesiące i chyba bunt się jej skończył.
    Fajnie jest wyjść z dzieckiem na dwór i spokojnie spacerować.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie słodkie minki maluchów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.