Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

poniedziałek, 9 listopada 2015

Pojechaliśmy na mecz...

....było słonecznie, ciepło i pięknie...
więc

wybraliśmy się z Tatą na mecz...

..Tata pracował, a my się relaksowaliśmy :)



patrzę na nich i nie mogę się napatrzeć..
.Lili zakochana w bracie niesamowicie...Maksiunio też bardzo dba o siostrę, choć dokuczać też jej lubi...
Lineczka jest niesamowicie spokojna w porównaniu do Maksia, nie mogę się na dziwić....teraz dopiero do mnie dociera jak miałam ciężko z Deniskiem..jak dawał mi popalić...i nadal nie oszczędza :)









...Denisek nie rozstaje się z rowerem...



...zazdroszczę im uśmiechu...radości życia...


:*



..płacz też był...






..szatnia sędziowska..


...taniec szczęścia przed pierwszym gwizdkiem..


... czas na kibicowanie...



...kalorie na meczu spalone...
..czas na drzemkę i..


..pyszny obiadek u cioci..


...cudownie spędzony czas :)



Do poczytania:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz.