Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

piątek, 30 stycznia 2015

URODZINKI Lilianki


ROCZEK





dokładnie rok temu...

...o godzinie 18.42...

przyszła na świat cudowna dziewczynka

Lilianna Jolanta 

3420g

nazwana przekornie

Antalya :)




STO LAT KOCHANIE

ZDRÓWKA,

ŻYCIA PEŁNEGO UŚMIECHU!




A tak było rok temu...


... dzień przed porodem..
robię fotki nieświadoma, że jutro się zacznie..


...Lineczka urodziła się z czarnymi włoskami..
/ciekawe czy to dlatego, że urodziła się za wcześnie?!/







....pierwsze zdjęcie z braciszkiem...



Przyjęcie urodzinowe Lilianki,
tak było tydzień temu


zestaw dla Maksiunia - przygotowany przez Mamę...


...a tu ...
...zestaw przygotowany przez Maksia...

...mój przystojniaczek, sam decyduje w co się ubiera...
...on wie co jest modne i eleganckie :)


..Lilunia z Ciocią...
...niestety czwórka jej wychodziła, więc troszkę marudziła...


.... pierwsza świeczka i pierwszy torcik ...


...różowa skrzyneczka z klockami lego duplo zrobiła na niej wrażenie...


...na chwilę zapomniała o ząbku...


...braciszek sam musiał wypróbować prezencik..



TU KALENDARZ LILIANKI



...zwłaszcza w taki dzień ...
...doceniamy fb....
....tak kontaktujemy się z Tatą...



...coś wspaniałego, że możemy go zobaczyć i usłyszeć ...

...TĘSKNIMY..


...Maksiunio zawsze rano smutny pyta się czy Tata już jest...

...z jednej strony serduszko boli, bo tęskni...a z drugiej jesteśmy szczęśliwi, że spełniają się jego marzenia.... że to, iż w zeszłym roku zrezygnował z tego marzenia dla nas, nie zaszkodziło mu w karierze....

....Jestem bardzo dumna z mojego Mężusia i mocno trzymam za niego kciuki :*


Kochanie jesteśmy myślami z Tobą :*




* A my chorujemy.... dzieciaczki na uszy z powodu przewlekłego katarku, a mnie dobijają zatoki...
   ...wychodzimy tylko z domu po chleb i wyrzucić śmieci :/// całe szczęście, że zamrażarka pełna ;)
...podjęliśmy decyzję...na jakiś czas Maksio kończy z przedszkolem...musimy wrócić do zdrowia.


piątek, 23 stycznia 2015

Wariacje na talerzu -

kolorowe dania 
dla niejadka i nie tylko




ściągnięte tu

ściągnięte tu










ściągnięte tu


ściągnięte tu





ściągnięte tu


ściągnięte tu


ściągnięte tu


ściągnięte tu


ściągnięte tu


arcydzieła

wellma_flinstone-fred_flinstone-postacie_z_bajek-dzieci_gotuja-jedzenie_dla_dzieci-food_art-funny_food-kanapki-jako_sadzone-samantha_lee-posilek_dla_niejadka-1.jpg

michael_jacson-dzieci_gotuja-jedzenie_dla_dzieci-food_art-funny_food-kanapki-jako_sadzone-samantha_lee.jpg

myszka_miki_myszka_mini-dzieci_gotuja-jedzenie_dla_dzieci-food_art-funny_food-kanapki-jako_sadzone-samantha_lee-posilek_dla_niejadka.jpg

roszpunka-postacie_z_bajek-dzieci_gotuja-jedzenie_dla_dzieci-food_art-funny_food-kanapki-jako_sadzone-samantha_lee-posilek_dla_niejadka-.jpg

batman-kobieta_kot-postacie_z_bajek-dzieci_gotuja-jedzenie_dla_dzieci-food_art-funny_food-kanapki-jako_sadzone-samantha_lee-posilek_dla_niejadka-2.jpg
ściągnięte tu





pomysłowe talerze



ściągnięte tu
można kupić tu


constructive_eating_kreatywne_talerze_dla_dzieci_designsekcja_5
więcej



Ciuchcia niejadka sklep z prezentami warszawa


Zestaw obiadowy KRAJOBRAZ - Landscape


Miłego kombinowania przy obiadkach:))

My na razie przerabiamy śniadania

a  tu można zaglądnąć na posta o kolorowych kanapkach.

środa, 21 stycznia 2015

Dzień Babci....

Babciuniu wiem , że tu zaglądasz, więc ten post jest specjalnie dla ciebie...



Wszystkiego najlepszego kochana Babciu





"Kochana Babciu, gdy się zbudziłam
I oczu moich powieki uchyliłam
Promyczek miłości w serduszku zawzięcie,
Wspominał mi ciągle o Twoim święcie.
Życzę Ci Babciu zdrowia dobrego,
Gdyż skarbu lepszego nie znam od tego.
Miłość ma również wielkie znaczenie,
Tej jednak doznasz na pewno ode mnie.
Bądź zatem zdrowa i bardzo szczęśliwa,
A naszej miłości niech w sercach przybywa.
Kochać Cię będę i kochać nie przestanę,
Bo wiem że od Ciebie to samo dostanę"

Jesteś  jedyna i niezastąpiona!








P.S. Szykuj się Kochana Babuniu, bo za godzinkę jestem u Ciebie :***

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Mały piłkarz..

...w styczniu zakończyliśmy przygodę z pływaniem...



...podjęliśmy taką decyzję, bo Maksiunio odkąd chodzi do przedszkola to w ogóle nie zdrowieje, więc dużo zajęć nam przepadało....a poza tym, czuję że pływanie to nie jest to co Maksio chciałby robić w przyszłości....



.....w lutym zaczęliśmy nowe zajęcia...tym razem w szkółce piłkarskiej....
....i to, jak na razie, jest strzał w dziesiątkę...zajęcia trwają 60 min...odbywają się dwa razy w tygodniu....Denisek wychodzi z zajęć bordowy i zlany potem :))) 
...minusem jest to, że zajęcia są dość późno bo o 18 i Maksio jest jednym z najmłodszych chłopców, gdyż zapisy prowadzone są od piątego roku życia...

...zajęcia prowadzi Pani trener...
kółeczko na przywitanie





...Maksiu w skupieniu słucha Pani Trener...





Maksiu stwierdził, że teraz nauczy się grac w piłkę, a jak będzie już duży to zostanie sędzią piłkarskim - jak tata - i będzie patrzył czy inne dzieci dobrze grają :)







...Denisek uwielbia wślizgi i różne takie "rzucanie" się na podłogę...
...dlatego lubi bronić...


we wtorki mamy na 17 godz., więc chodzę ja z Lilcią na zajęcia Maksia...


...Lilunia złota dziewczynka..
...kibicuje braciszkowi...
..wytrzymuje całą godzinę praktycznie w jednym miejscu - zero marudzenia - z Maksiem nie miałam tak dobrze :)



...w czwartek chodzi mąż z Maksiuniem, a ja, w tym czasie usypiam Lili i czekam ubrana przy drzwiach na chłopaków....wracają o godz.19.10...a ja lecę na zumbę spóźniona 15 min...ale i tak się cieszę, że mogę na te 45 min wyjść poćwiczyć :)



na zajęciach jest taka masakra, że podobnie jak Denisek wracam bordowa do domu....



:)