Wprowadzenie


…. Z przymrużeniem oka… ....ZŁOTE MYŚLI MAMY WSPANIAŁEGO SYNKA I CÓRECZKI....




"Spójrz w oczy dziecka zobaczysz Boga."

- Phil Bosmans


"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."

- Paulo Coelho

"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

czwartek, 21 stycznia 2016

Policjant po raz drugi..bal karnawałowy w przedszkolu...




drugi bal karnawałowy w przedszkolu
...znowu Denisek chciał być policjantem...














policjant młodszy o rok TU
/uwielbiam blog - właśnie oglądałam posty z zeszłego roku - jejku jak wszyscy urośli -Lili uczyła się chodzić, a Maksiunio taki mini był/



..miłość kwitnie...Lineczka zakochana w braciszku...Denisek ma większy wpływ na jej wychowanie niż ja SERIO! ...obserwuje go i powtarza wszystko jak papużka...

wiem, że się powtarzam, ale nie mogę w to uwierzyć, że dzieci mogą być takie spokojne...
...  Denisek to wulkan, dziecko, które nie usiedzi w miejscu, które dawało mi popalić od pierwszych dni - wiecznie pobudzony, ruchliwy, zwariowany..nie było mowy o samodzielnej zabawie, o jakimkolwiek odpoczynku przy nim, kiedy słuchałam mam jak opowiadały, że one gotują obiad a dziecko siedzi obok i coś tam rozmawiają czy nawet bawią się - byłam w szoku - u nas ja próbowałam robić obiad i co minutę leciałam do pokoju, żeby zdążyć przed jakąś katastrofą /np. w tym czasie wysmarował się wickiem albo zrobił młotkiem zabawkowym dziury w ścianie albo chodził po stole lub zajął się choinką 'zdjęcia TU'/ ........A Lili?! obcy mówią, że to żywioł, a ja mówię, że to aniołek, spokojna dziewczynka, która sama się zajmuje sobą, która potrafi siedzieć w ciszy i kolorować :) Która przygotowuje ze mną kolację, podjadając przy tym :) Jedyne utrudnienia to to, że lata ciągle na golasa! i w nocy nie lubi spać, za to lubi o 3 w nocy bajki oglądać.
Cudowne są te moje dzieciaczki :)
Mąż przed wyjazdem poprosił Deniska, żeby opiekował się dziewczynami ...Denisek bardzo to przeżywa..odlicza dni do powrotu Taty, bo jak stwierdził jest mu bardzo ciężko być grzecznym i takim opiekuńczym :D 


...........................................................................................

Wszystkiego Najlepszego!
Dużo, dużo zdrowia
dla kochanej Babci i kochanego Dziadka



oraz wspaniałych Prababć




 Z Wami żyje się przyjemniej :*



3 komentarze:

  1. Jakie śliczne, uśmiechnięte buźki :) Twoja córka jest szczęściarą, że ma takiego brata!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne dzieci :) Dla mnie starsza siostra też była autorytetem i miała duży wpływ na kształtowanie się mojej osobowości.

    OdpowiedzUsuń
  3. a my po raz drugi szalejemy w stroju kościotrupa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.